Klasy energetyczne budynków – co oznaczają litery A–G

Ekologiczny dom 15 min czytania
Klasy energetyczne budynków – co oznaczają litery A–G
Spis treści

Klasy energetyczne budynków to skala siedmiu liter od A do G. Litera A oznacza budynek bezemisyjny, a G budynki o zdecydowanie najgorszej charakterystyce energetycznej w krajowych zasobach. Taką skalę na świadectwach charakterystyki energetycznej wprowadza dyrektywa (UE) 2024/1275, a Polska miała ją wdrożyć do 29 maja 2026 r. (art. 19 ust. 2 i art. 35, wersja skonsolidowana z 24 maja 2026 r.).

W Polsce litery na świadectwie jeszcze nie ma. Według bazy aktów prawnych Kancelarii Sejmu, stan na 7 października 2026 r., nadal obowiązuje wzór świadectwa z rozporządzenia z 2015 r. w brzmieniu z 2023 r., który zamiast litery podaje wskaźniki liczbowe, między innymi w kilowatogodzinach na metr kwadratowy rocznie. Tabele z progami w rodzaju „klasa A do 63 kWh”, które powtarza większość poradników z czołówki wyszukiwarki, nie opisują więc obowiązującego prawa.

Z tego tekstu dowiesz się, co dyrektywa mówi o każdej literze i jak czytać dzisiejsze polskie świadectwo bez klasy. Piszemy też, co klasy zmienią przy sprzedaży i najmie oraz dlaczego dyrektywa nie łączy litery G z nakazem remontu pojedynczego domu. Na końcu wyjaśniamy, czym klasa domu różni się od klasy na etykiecie lodówki.

opublikowaliśmy ten tekst. Stan prawny opisany poniżej sprawdziliśmy 7 października 2026 r. w skonsolidowanym tekście dyrektywy z EUR-Leksu, w bazie aktów prawnych Kancelarii Sejmu i na stronie Ministerstwa Rozwoju i Technologii.

Co oznaczają litery od A do G według dyrektywy?

Litera A oznacza budynek bezemisyjny, a litera G budynki, które w chwili wprowadzenia skali mają zdecydowanie najgorszą charakterystykę energetyczną w krajowych zasobach budowlanych. Granice klas od B do F ustala każde państwo, tak żeby zakresy wskaźników były w nich stosownie rozłożone (art. 19 ust. 2 dyrektywy (UE) 2024/1275).

Skala jest zamknięta i obejmuje wyłącznie litery od A do G. Dyrektywa dopuszcza tylko dwa odstępstwa – opcjonalną klasę A+ i oznaczenie A0 zamiast A, oba opisane niżej. Klasę wyznacza się z liczbowego wskaźnika zużycia energii pierwotnej w kWh/(m²·rok), czyli z tego, ile energii pierwotnej przypada w ciągu roku na metr kwadratowy budynku (art. 19 ust. 1 i 2 oraz załącznik I pkt 1).

Litera G jest przypięta do najsłabszych budynków w danym kraju, a progi środkowych klas wyznaczają państwa. Dlatego ta sama litera nie musi oznaczać tego samego zużycia energii w Polsce i w Niemczech.

Klasa Co oznacza według dyrektywy Kto wyznacza granicę
A+ (opcjonalna) próg zapotrzebowania na energię co najmniej o 20% niższy niż w budynku bezemisyjnym i roczna produkcja energii odnawialnej na miejscu większa niż całe roczne zapotrzebowanie na energię pierwotną państwo może tę klasę przyznawać, ale nie musi
A budynek bezemisyjny państwo, przy czym próg zapotrzebowania na energię ma być co najmniej o 10% niższy od progu dla budynków o niemal zerowym zużyciu energii obowiązującego w kraju 28 maja 2024 r.
B–F klasy pośrednie ze stosownym rozkładem zakresów wskaźników państwo
G budynki o zdecydowanie najgorszej charakterystyce energetycznej w krajowych zasobach w momencie wprowadzenia skali państwo, na podstawie własnych zasobów budowlanych

Dyrektywa przewiduje też oznaczenie „A0”. Mogą go nadal używać zamiast klasy A państwa, które w dniu 29 maja 2026 r. już tak określały budynki bezemisyjne (art. 19 ust. 2). Obowiązujący polski wzór świadectwa nie zawiera żadnej litery, także A0.

Czym jest budynek bezemisyjny, czyli klasa A?

Budynek bezemisyjny to według art. 2 pkt 2 dyrektywy budynek o bardzo wysokiej charakterystyce energetycznej, który wymaga zerowej lub bardzo małej ilości energii. Nie wytwarza na miejscu emisji dwutlenku węgla z paliw kopalnych i wytwarza zerowe lub bardzo małe ilości operacyjnych emisji gazów cieplarnianych. Art. 11 ust. 1 dodaje, że taki budynek nie może powodować na miejscu żadnych emisji CO₂ z paliw kopalnych.

Dla właściciela domu wynika z tego prosty wniosek. Dom, w którym na miejscu spala się gaz ziemny, olej opałowy albo węgiel, nie spełnia definicji budynku bezemisyjnego, nawet jeśli ma grube ocieplenie. Pompa ciepła, powietrzna czy gruntowa, nie spala paliwa w budynku, ale o klasie A decyduje jeszcze próg zapotrzebowania na energię, który ustala państwo.

Definicja ma też znaczenie dla nowych domów. Według art. 7 ust. 1 dyrektywy państwa zapewniają, aby nowe budynki były bezemisyjne od 1 stycznia 2028 r., jeśli należą do instytucji publicznych, i od 1 stycznia 2030 r. wszystkie pozostałe. Do tego czasu nowe budynki mają być co najmniej budynkami o niemal zerowym zużyciu energii. Państwo może nie stosować wymogu bezemisyjności do budynków, dla których wniosek o pozwolenie na budowę albo równoważny wniosek złożono przed tymi datami (art. 7 ust. 4). Przegląd przepisów techniczno-budowlanych z myślą o tych terminach zapowiedziało Ministerstwo Rozwoju i Technologii na swojej stronie o dyrektywie.

Kiedy dom może dostać klasę A+?

Klasa A+ jest w dyrektywie możliwością, z której państwo może skorzystać, a nie obowiązkową częścią skali. Muszą być spełnione dwa warunki naraz (art. 19 ust. 2 akapit drugi). Po pierwsze, maksymalny próg zapotrzebowania budynku na energię jest co najmniej o 20% niższy niż próg budynku bezemisyjnego. Po drugie, budynek wytwarza na miejscu w ciągu roku więcej energii ze źródeł odnawialnych, niż wynosi jego całe roczne zapotrzebowanie na energię pierwotną.

Chodzi więc o dom, który mało zużywa, a w bilansie rocznym produkuje więcej, niż potrzebuje, na przykład z instalacji fotowoltaicznej na dachu. Gdy istniejący budynek dojdzie do klasy A+ dzięki renowacji, państwo zapewnia, aby w świadectwie oszacowano i ujawniono jego współczynnik globalnego ocieplenia (GWP) w cyklu życia. To wskaźnik emisji liczony dla całego cyklu życia budynku.

Czy polskie świadectwa mają już klasy energetyczne?

Nie. Na 7 października 2026 r. polskie świadectwo nie podaje litery klasy, bo obowiązuje wzór z rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju z 27 lutego 2015 r. (Dz.U. 2015 poz. 376) w brzmieniu nadanym rozporządzeniem z 28 marca 2023 r. (Dz.U. 2023 poz. 697), a nowego wzoru nie ogłoszono.

Termin z dyrektywy już minął. Art. 35 ust. 1 kazał państwom wprowadzić w życie przepisy wykonujące między innymi art. 19 i załącznik V, czyli klasy i nowy wzór świadectwa, do 29 maja 2026 r. Dyrektywa przewiduje odroczenie zmiany skali do 31 grudnia 2029 r. tylko dla państw, które zmieniły skalę swoich klas między 1 stycznia 2019 r. a 28 maja 2024 r. (art. 19 ust. 2 akapit trzeci). Polski wzór świadectwa nie zawiera liter klas w żadnej wersji – ani z 2015 r., ani po zmianach z 2019 i 2023 r.

Polskie przepisy wyglądają tymczasem tak jak przed tą datą. Według bazy ELI Kancelarii Sejmu, stan na 7 października 2026 r., ustawa o charakterystyce energetycznej budynków obowiązuje w tekście jednolitym Dz.U. 2024 poz. 101, a ostatnim aktem, który ją zmienił, jest ustawa z 17 sierpnia 2023 r. (Dz.U. 2023 poz. 1762). Rozporządzenie o metodologii i wzorach świadectw ma status obowiązującego, z ostatnią zmianą z 2023 r. W wykazie aktów ogłoszonych w Dzienniku Ustaw w latach 2025 i 2026 nie znaleźliśmy nowego aktu o charakterystyce energetycznej budynków.

Na stronie poświęconej dyrektywie Ministerstwo Rozwoju i Technologii pisze, że „aktualnie procedowany jest projekt rozporządzenia w sprawie metodologii wyznaczania charakterystyki energetycznej budynku lub części budynku oraz świadectw charakterystyki energetycznej” wdrażający klasy. Strona nie podaje daty publikacji, odczytaliśmy ją 7 października 2026 r. W rządowym serwisie legislacyjnym ten projekt (nr 28 z wykazu prac Ministra Rozwoju i Technologii, utworzony 3 lipca 2024 r.) ma ostatnie wpisy z 6 czerwca 2025 r., z etapów uzgodnień, konsultacji publicznych i opiniowania (odczyt 7 października 2026 r.). Od 24 lipca 2025 r. działem budownictwa kieruje Minister Finansów i Gospodarki (Dz.U. 2025 poz. 997). Daty wejścia klas w życie nie podajemy, bo żaden ogłoszony akt jej nie wyznacza.

W unijnym wykazie krajowych środków wykonawczych do tej dyrektywy, prowadzonym w EUR-Leksie, Polska wskazała 35 aktów. Są wśród nich obowiązujący tekst ustawy o charakterystyce energetycznej budynków i rozporządzenie z 2015 r. o metodologii. Żaden z tych dwóch aktów nie wprowadza na świadectwie klas od A do G.

Skąd w sieci tabele z progami dla poszczególnych klas?

Na pierwszej stronie Google na frazę „klasy energetyczne budynków” było 7 października 2026 r. dziewięć wyników. Przeczytaliśmy osiem z nich (siedem poradników i stronę ministerstwa), bo jedna strona zablokowała nasze narzędzie do pobierania treści. Sześć z tych ośmiu podaje dla klasy A albo A+ próg 63 kWh na metr kwadratowy rocznie. W obowiązującym wzorze świadectwa takich przedziałów nie ma, a projekt rozporządzenia wprowadzającego klasy ma w rządowym serwisie legislacyjnym ostatnie wpisy z czerwca 2025 r. Projekt może się jeszcze zmienić, zanim rozporządzenie zostanie ogłoszone, dlatego przed decyzją o zakupie albo remoncie sprawdź w Dzienniku Ustaw, czy nowy wzór już obowiązuje.

Jak czytać polskie świadectwo, które nie ma litery?

Zamiast litery polskie świadectwo podaje trzy wskaźniki rocznego zapotrzebowania na energię w kWh/(m²·rok). Dotyczą one energii użytkowej EU, końcowej EK i nieodnawialnej energii pierwotnej EP. Świadectwo podaje też jednostkową emisję CO₂ i udział odnawialnych źródeł energii oraz zestawia wskaźnik EP z wymaganiem dla nowego budynku według przepisów techniczno-budowlanych (wzór z Dz.U. 2023 poz. 697).

Każdy z trzech wskaźników mówi o czymś innym. Definicje pochodzą z § 2 rozporządzenia z 2015 r.:

  • EU, energia użytkowa – przy ogrzewaniu to energia, która ucieka z budynku do otoczenia przez przenikanie albo z powietrzem wentylacyjnym, pomniejszona o zyski ciepła, na przykład od słońca. Zależy przede wszystkim od ocieplenia, okien i wentylacji.
  • EK, energia końcowa – energia dostarczana do budynku dla systemów technicznych, czyli to, co trafia do instalacji grzewczej, ciepłej wody i pozostałych systemów.
  • EP, nieodnawialna energia pierwotna – energia zawarta w kopalnych surowcach energetycznych. Do jej wyznaczenia służy współczynnik nakładu wi, który rozporządzenie podaje osobno dla każdego nośnika energii.

Przez ten współczynnik wskaźnik EP mocno zależy od tego, czym ogrzewasz dom. Gdy osoba sporządzająca świadectwo nie ma danych od dostawcy nośnika, przyjmuje wartości z tabeli w rozporządzeniu – 2,50 dla energii elektrycznej z sieci, 1,10 dla oleju opałowego i 0,20 dla biomasy (Dz.U. 2023 poz. 697). Ten sam dom z identycznym ociepleniem może więc mieć zupełnie inny wskaźnik EP przy grzałce elektrycznej i przy kotle na pellet.

Co znaczy porównanie z wymaganiami dla nowego budynku?

Kolumna z wymaganiami dla nowego budynku nie jest oceną starszego domu. Wzór zastrzega, że wymagania dotyczące wskaźnika EP powinny być spełnione jedynie w przypadku budynku nowo wznoszonego i być zgodne z wartościami obowiązującymi w dniu sporządzenia świadectwa (przypis 11). Wynik powyżej tej wartości w domu z lat 80. nie oznacza więc naruszenia przepisów.

Przepisy techniczno-budowlane to warunki techniczne wydawane na podstawie art. 7 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego. Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych z 12 kwietnia 2002 r. baza ELI oznacza jako uznane za uchylone z datą 21 września 2026 r. Ustawa z 31 lipca 2026 r. (Dz.U. 2026 poz. 1161) dodała do Prawa budowlanego przepisy epizodyczne (art. 102a–102c). Przez 18 miesięcy od 20 września 2026 r. pozwalają one między innymi sporządzić projekt według warunków obowiązujących do 19 września 2026 r., jeśli inwestor złoży takie oświadczenie. Do 7 października 2026 r. nie ogłoszono nowych warunków technicznych dla budynków. Ich projekt, który ma wdrażać także dyrektywę (UE) 2024/1275, prowadzi Minister Finansów i Gospodarki. Polska zgłosiła go Komisji Europejskiej 7 sierpnia 2026 r., a Komisja 31 sierpnia 2026 r. uznała za uzasadniony wniosek o rozpatrzenie zgłoszenia w trybie pilnym (notyfikacja 2026/422/PL). Jeśli zamawiasz teraz świadectwo dla nowego domu, zapytaj osobę sporządzającą, z jakimi wartościami porówna wskaźnik EP.

Na co uważać, porównując dwa świadectwa?

Najpierw sprawdź pole „Metoda wyznaczania charakterystyki energetycznej”, bo wzór przewiduje dwie metody – obliczeniową i zużyciową. Metoda obliczeniowa zakłada standardowy sposób użytkowania i standardowe warunki klimatyczne, a zużyciowa opiera się na faktycznym użytkowaniu, więc wyniki mogą się różnić (przypis 13 wzoru).

Przy metodzie obliczeniowej wzór zastrzega też, że podana roczna ilość zużywanego nośnika energii nie pozwala wnioskować o rzeczywistym zużyciu energii w budynku, a wartości są przybliżone. Liczby ze świadectwa porównuj więc między budynkami, ale nie traktuj ich jak prognozy rachunku za ogrzewanie.

Czy dom w klasie G trzeba będzie wyremontować?

Dyrektywa nie łączy litery G z nakazem remontu pojedynczego domu i nie wyznacza progu, który musiałby spełnić każdy dom mieszkalny. Wymaga, by średnie zużycie energii pierwotnej wszystkich budynków mieszkalnych w kraju spadło o co najmniej 16% do 2030 r. i o co najmniej 20–22% do 2035 r. w porównaniu z 2020 r. (art. 9 ust. 2 dyrektywy (UE) 2024/1275).

Co najmniej 55% tego spadku ma przynieść renowacja 43% budynków mieszkalnych o najgorszej charakterystyce energetycznej. Jako środki dyrektywa wymienia między innymi minimalne normy charakterystyki energetycznej, pomoc techniczną i wsparcie finansowe, więc państwo może wprowadzić minimalne normy także dla budynków mieszkalnych (art. 9 ust. 2). To, które środki wybierze Polska i czy obejmą pojedyncze domy, rozstrzygną przepisy krajowe.

Minimalne normy z datami dyrektywa nakłada na budynki niemieszkalne (art. 9 ust. 1). Państwo wyznacza dwa progi na podstawie zasobów tych budynków z 1 stycznia 2020 r. – pierwszy tak, by powyżej niego znalazło się 16% zasobów, drugi tak, by powyżej znalazło się 26%. Od 2030 r. wszystkie budynki niemieszkalne mają się mieścić poniżej pierwszego progu, a od 2033 r. poniżej drugiego, z wyjątkiem zwolnień, które państwo może ustanowić.

Sprzedaży ani wynajmu domu w słabej klasie dyrektywa nie blokuje. Według Ministerstwa Rozwoju i Technologii nie ma w niej „przepisów, które uzależniałyby możliwość sprzedaży lub najmu budynku od jego efektywności energetycznej” (strona o dyrektywie, odczyt 7 października 2026 r.). Dyrektywa pozwala jednak państwu powiązać minimalne normy charakterystyki energetycznej z momentem sprzedaży lub najmu (art. 2 pkt 4 i art. 9 ust. 2), więc o tym, czy tak będzie w Polsce, rozstrzygną przepisy krajowe.

Dyrektywa przewiduje za to zaproszenie po poradę. Gdy budynek dostanie w świadectwie klasę poniżej C, państwo zapewnia, żeby właściciel dostał zaproszenie do punktu kompleksowej obsługi po porady na temat renowacji (art. 19 ust. 13). Zaproszenie ma przyjść zaraz po wygaśnięciu świadectwa albo pięć lat po jego wydaniu, zależnie od tego, co nastąpi wcześniej.

Nie musisz czekać na takie zaproszenie. To, które prace w Twoim domu dadzą najwięcej i w jakiej kolejności je robić, wskazuje audyt energetyczny budynku. O odliczeniu wydatków w PIT piszemy przy okazji ulgi termomodernizacyjnej.

Co zmienią klasy przy sprzedaży i najmie?

Po wdrożeniu dyrektywy ogłoszenie o sprzedaży lub wynajmie ma podawać wskaźnik i klasę charakterystyki energetycznej ze świadectwa, także w portalach z wyszukiwarkami nieruchomości (art. 20 ust. 4 dyrektywy (UE) 2024/1275). Dziś polska ustawa wymaga w ogłoszeniu pięciu wartości liczbowych, o ile świadectwo sporządzono (art. 13 ustawy, Dz.U. 2024 poz. 101).

Dyrektywa wymaga cyfrowego świadectwa dla budynków i lokali wznoszonych, po ważniejszej renowacji, sprzedawanych, wynajmowanych nowemu najemcy oraz wtedy, gdy umowa najmu zostaje przedłużona (art. 20 ust. 1). Na wniosek wydaje się wersję papierową.

Ważność świadectwa nie może przekraczać 10 lat (art. 19 ust. 13), a polska ustawa już dziś ustala ją na 10 lat od dnia sporządzenia (art. 14 ust. 1). Komu i kiedy przekazujesz świadectwo według obecnych przepisów, opisaliśmy w tekście o tym, kiedy świadectwo charakterystyki energetycznej jest obowiązkowe.

Na pierwszej stronie świadectwa według nowego wzoru z załącznika V znajdą się co najmniej:

  • klasa charakterystyki energetycznej,
  • obliczone roczne zużycie energii pierwotnej w kWh/(m²·rok),
  • obliczone roczne zużycie energii końcowej w kWh/(m²·rok),
  • energia ze źródeł odnawialnych wytwarzana na miejscu jako procent zużycia energii,
  • operacyjne emisje gazów cieplarnianych w kg CO₂/(m²·rok) oraz współczynnik globalnego ocieplenia w cyklu życia, jeśli jest dostępny.

Dla osoby planującej remont najważniejsze są zalecenia. Świadectwo ma zawierać zalecenia opłacalnej poprawy charakterystyki energetycznej, chyba że budynek ma już klasę A. Zalecenia muszą być technicznie wykonalne w konkretnym budynku i zawierać oszacowanie oszczędności energii oraz zmniejszenia operacyjnych emisji gazów cieplarnianych (art. 19 ust. 5 i 7).

Czy ważne świadectwo trzeba będzie wymienić na nowe?

Sama dyrektywa tego nie wymaga. Według art. 20 ust. 1 wymogu wydania świadectwa nie stosuje się, jeżeli dla budynku lub lokalu jest dostępne ważne świadectwo wydane zgodnie z dyrektywą 2010/31/UE albo z nową dyrektywą. Polska ustawa o charakterystyce energetycznej budynków w zakresie swojej regulacji wdraża dyrektywę 2010/31/UE, co zapisano w jej pierwszym odnośniku. Jak przejście na klasy urządzi polski ustawodawca, rozstrzygną dopiero przepisy krajowe.

Czym klasa energetyczna budynku różni się od klasy AGD?

Klasa budynku ocenia cały dom, a klasa na lodówce czy pralce jedno urządzenie. Skala dla budynków wynika z dyrektywy (UE) 2024/1275 i przepisów krajowych, a etykieta sprzętu z rozporządzenia (UE) 2017/1369 ustanawiającego ramy etykietowania energetycznego.

Wspólne są litery, różny jest zakres. Charakterystyka energetyczna budynku odzwierciedla zużycie energii na ogrzewanie, chłodzenie, ciepłą wodę użytkową, wentylację, wbudowane oświetlenie i inne systemy techniczne budynku (załącznik I pkt 1 dyrektywy). Lodówka ani pralka nie należą do systemów technicznych budynku wymienionych w art. 2 pkt 6 dyrektywy. W budynku mieszkalnym polskie świadectwo nie wyznacza nawet wskaźników zapotrzebowania na energię końcową i nieodnawialną energię pierwotną dla wbudowanej instalacji oświetlenia (przypis 12 wzoru).

Inny jest też punkt odniesienia dla litery. Przy sprzęcie granice liter dla danej grupy produktów wyznacza unijny akt delegowany. Przy budynkach litera G przypada najsłabszym budynkom w krajowych zasobach w chwili wprowadzenia skali.

Najczęstsze pytania o klasy energetyczne budynków

Jakie klasy energetyczne budynków obowiązują w Polsce?

Na 7 października 2026 r. żadne. Polskie świadectwo charakterystyki energetycznej podaje wskaźniki EU, EK i EP w kWh/(m²·rok), emisję CO₂ i udział odnawialnych źródeł energii, ale nie literę klasy. Obowiązuje wzór z rozporządzenia Dz.U. 2015 poz. 376 w brzmieniu z Dz.U. 2023 poz. 697.

Od kiedy w Polsce będą klasy energetyczne budynków?

Tego nie wiadomo. Dyrektywa (UE) 2024/1275 dała państwom czas do 29 maja 2026 r., ale do 7 października 2026 r. w Polsce nie ogłoszono nowego wzoru świadectwa. Projekt rozporządzenia wprowadzającego klasy ma w rządowym serwisie legislacyjnym ostatnie wpisy z czerwca 2025 r.

Która klasa jest lepsza, E czy F?

Klasa E. Skala biegnie od A, czyli budynku bezemisyjnego, do G, czyli budynków o zdecydowanie najgorszej charakterystyce energetycznej w krajowych zasobach. Każda litera bliżej A oznacza więc niższy wskaźnik zużycia energii pierwotnej. Granice klas od B do F ustala każde państwo.

Co oznacza klasa A budynku?

Klasa A oznacza budynek bezemisyjny, czyli budynek o bardzo wysokiej charakterystyce energetycznej, wymagający zerowej lub bardzo małej ilości energii i niewytwarzający na miejscu emisji CO₂ z paliw kopalnych (art. 2 pkt 2 i art. 19 ust. 2 dyrektywy (UE) 2024/1275). Dom ogrzewany kotłem na gaz ziemny, olej opałowy albo węgiel tego warunku nie spełnia.

Czy po wprowadzeniu klas trzeba będzie zrobić nowe świadectwo?

Dyrektywa tego nie wymaga. Według art. 20 ust. 1 obowiązek wydania świadectwa nie dotyczy budynku lub lokalu, dla którego jest dostępne ważne świadectwo wydane zgodnie z dyrektywą 2010/31/UE albo z nową dyrektywą. Szczegóły przejścia na klasy w Polsce ustalą dopiero przepisy krajowe.

Czy klasa energetyczna budynku to to samo co klasa AGD?

Nie. Klasa budynku ocenia cały dom według zużycia energii pierwotnej na metr kwadratowy i wynika z dyrektywy (UE) 2024/1275 oraz przepisów krajowych. Klasa na etykiecie sprzętu ocenia jedno urządzenie i wynika z rozporządzenia (UE) 2017/1369.

O autorze. Redakcja Ecochata pisze o materiałach, remoncie, energii i odpadach w domu jednorodzinnym. Ten tekst opiera się na dyrektywie (UE) 2024/1275 w wersji skonsolidowanej z 24 maja 2026 r. z EUR-Leksu, unijnym wykazie krajowych środków wykonawczych do tej dyrektywy, tekstach aktów z bazy ELI Kancelarii Sejmu (Dz.U. 2024 poz. 101, Dz.U. 2015 poz. 376, Dz.U. 2019 poz. 1829, Dz.U. 2023 poz. 697, Dz.U. 2025 poz. 997, Dz.U. 2026 poz. 1161), dokumentach z rządowego serwisu legislacyjnego (projekty rozporządzeń o metodologii świadectw i o warunkach technicznych wraz z pismem Komisji Europejskiej z 31 sierpnia 2026 r.) oraz stronie Ministerstwa Rozwoju i Technologii o dyrektywie. Źródła sprawdziliśmy 7 października 2026 r. Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady prawnej.



Udostępnij artykuł: Facebook X / Twitter LinkedIn WhatsApp

Przeczytaj również

Secured By miniOrange